Podejrzewasz „fejka”?

Szukasz informacji o znanej osobie, ale obawiasz się, że znajdziesz same plotki, bzdury i nieprawdziwe historie? Przygotowujesz się do prezentacji na jakiś temat i boisz się, że „złapiesz się” na fake newsa? Sprawdź, jak możesz ułatwić sobie pracę!

W przypadku informacji, która choć trochę budzi Twoje podejrzenia, najlepiej uruchomić cały arsenał wspierający ocenę prawdziwości informacji. Przede wszystkim krytyczne myślenie. Po drugie – zadać kluczowe pytania sprawdzające (np. wg modelu CRAAP). Po trzecie – aplikacje pozwalające zweryfikować prawdziwość filmu czy zdjęcia.

Ale czasem aż tak zaawansowana analiza nie jest potrzebna, zależy Ci bardziej na przesianiu informacji niż dogłębnej ocenie. W takiej sytuacji pomocą (ale pomocą, a nie „rozwiązaniem”) może być Google Fact Check Explorer.

Jak on działa? W okno wyszukiwarki wpisujesz hasło (np. serwis Telegram) albo nazwisko wybranej osoby, decydujesz się, czy narzędzie ma wyszukiwać w języku polskim, angielskim czy we wszystkich językach i klikasz ikonę lupy.

Jeśli informacje na dany temat były weryfikowane przez serwisy fact-checkingowe, wyświetlą się wyniki. Zobaczysz budzącą wątpliwości informację z odpowiednim komentarzem i oceną.

Pamiętaj jednak, że jeśli informacja o wybranej osobie czy na dany temat nie pojawi się w wynikach, to nie oznacza, że jest prawdziwa. Oznacza to tylko, że nie została sprawdzona przez serwisy fact-checkingowe, których efekty pracy są widoczne w aplikacji.

Kliknij przycisk „Sprawdź”, żeby przejść do narzędzia Google Fact Check Explorer i wypróbować, jak działa.

materiały dla:
format:
źródło: